Malenkowicz

Wolanie o pomoc

Ciągle jak dziecko
Lecz ciało dorosłe
Choć umysł potężny
To błędy proste

W chaosie leżące
me serce płaczące
Obdarte z osłony
Krzyczący na zmory

Z krainy cierpienia
Woła głos płaczący
Oddaje swe bóle
Bo uciec nie umie

Z krainy cierpienia
nie ma ucieczki
Karma wciąż czeka
Na kres mego serca

Nic bez energii
Na świecie się nie trzyma
Tyś mą energią
Co przede mną uciekła

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze